wtorek, 26 września 2017

a ja leżę i leżę , i leżę 🌞

Dzisiejsze popołudnie spędziłam na zewnątrz  😆haha .Emil działa jak zwykle , ja towarzysze mu .Ale nie potrafię siedzieć tak bezczynnie. 😊🙆






Takie kanie rosną za domem,oj będzie niezdrowa kolacja.😆

poniedziałek, 25 września 2017

😴


Jeju ,jeju ale jestem śpiąca kompletny brak sił .
Telefon rano mi się zepsuł ,wyciągnęłam stary ,rezerwowy .
Ziewam i ziewam ,co za dzień .Mama dzwoniła też tak ma .
Później gości mamy ,takich wiecie -niezapowiedzianych 😉 
Jakieś ciasto byśmy upiekli ,po tych kupnych brzuch boli .A my lubimy piec -już pisałam ,że chciałam z mężusiem (głównie to ja !) założyć bloga kulinarnego .Mam już nawet nazwę ale nie powiem jeszcze jaką .Na razie "dojrzewamy" do tego "przedsięwzięcia " nomen omen .😉

Zdjęcie użytkownika mmz24.pl.

niedziela, 24 września 2017

A u nas tak

U babci stabilnie ,choć odleżyny się robią .Pani pielęgniarka powiedziała ,że skóra jest zaczerwieniona ,a to początek .Przypomniało mi się ,że Agnieszka kupowała plastry kiedyś .Sprawdzałam w internecie są zwykłe i ze srebrem ,mówiłam mamie ma kupić .

http://www.szkola-motywacji.pl/kategoria/ruch-i-rehabilitacja/szkolenia/przykladowe-urzadzenia-wykorzystywane-w-aktywizacji-ruchowej-osob-chorych-na-stwardnienie-rozsiane

Z myślą,że tam pojadę .Tylko muszę sił nazbierać ! Bez tego nic , nic z tego !
Po każdej rehabilitacji ,mam ciężkie rzuty i tego się obawiam .
Wiele osób ,które znam z sm tak mają ,inni jeżdżą i nic .
Moja znajoma ,osoba chodząca ,świetnie znosząca chorobę (jeśli w ogóle ,można tak mówić) -radząca sobie ,o tak ! po kolejnej rehabilitacji nie mogła już chodzić ,nawet zabiegów nie skończyła i wylądowała w szpitalu na sterydach .Przeraziła się ,bo wcześniej nigdy nie miała czegoś podobnego . Nie można ja wiem tego spychać na barki rehabilitacji ale w pewnych "przypadkach" w jakimś odsetku chorych tak bywa .To przykre i nie wytłumaczalne !

Byliśmy w tygodniu z Antkiem u ortodonty i cały czas ględziłam😁😁,żeby uważał na aparat ,bo kładzie go byle gdzie ,zgubi i się doigra .Ok schował gdzieś i przez to "gdzieś",cały "ambaras".Nie mogliśmy go nigdzie znaleźć .Szukaliśmy w samochodzie ,w trawie ,ja przerzuciłam śmieci w śmietniku i w torbie na śmieci (segregujemy😁),nie było ,no nie było .Już płacz ,złość ,krzyk !😠
Ale od czego ma się supermena-Emila .Jeszcze raz przeszukał śmieci i..............znalazł go !!!!
On jest nie oceniony !!!!!
Wiecie co ,gdyby poprosili ,żeby pomógł im szukać tego zas****o złotego pociągu to ON by go       ........ znalazł !!!!!!
A tak "jałopy "niech same sobie szukają 😁😉😉

sobota, 23 września 2017

Jesień

Zdjęcie użytkownika Damą być.
Już lato odeszło i kwiaty przekwitły,
a jeszcze coś w słońcu się mieni.
To w polu i w lesie czerwienią się, spójrzcie,
korale, korale jesieni.
Idzie lasem pani jesień,
jarzębinę w koszu niesie.
Daj korali nam troszeczkę,
nawleczemy na niteczkę.
Włożymy korale, korale czerwone
i biegać będziemy po lesie.
Będziemy śpiewali piosenkę jesienną,
niech echo daleko ja niesie.
Ref:
Idzie lasem pani...

Pamiętacie ? 
Uczyłam się jej tak dawno ,jeszcze pamiętam 😁


środa, 20 września 2017

Mama dostała wczoraj telefon ze szpitala ,żeby przyjechać bo babcia może nocy nie przeżyć .Przeżyła ale jest bardzo ,bardzo źle .
Moja siłaczka już raczej tego nie udźwignie ,przegra tę walkę .
Z różnymi rzeczami w życiu musiała się zmagać ale to jest silniejsze od niej .
Mam nadzieję ,że wie jak bardzo ją kochamy i nawet jak odejdzie to zostaną nam cudowne wspomnienia .Zawsze będziemy ją widzieć uśmiechniętą jak idzie na pole podśpiewując i przebierając tymi krótkimi ,grubymi nóżkami ,a my stoimy pod lasem i czekamy na nią .
Albo jak piekła kiedyś ciasto i pokazywała nam jak powinna być ubita piana ,przekręciła miskę i wszystko się wylało na podłogę .
Ja nie mam złych wspomnień z babcią ,tam na Ludwinowie u niej zawsze świeciło słońce ,a rano czekał na nas gar z ugotowanym ryżem na mleku ale takim gęstym ,że łyżka stawała .Nikt tego nie potrafił tak ugotować .
Nie ma już dziadziunia ,niema wujciów ,babci też tam nie ma ale będą ,ZAWSZE BĘDĄ  .

wtorek, 19 września 2017

Z babcią jest bardzo źle .
Miała udar ,płyn w płucach ,w brzuchu ,krzyczy z bólu ,podają jej silną morfinę .Chwilę jest świadoma .Lekarz przekazał mamie niewesołe wiadomości .

poniedziałek, 18 września 2017

Babcia w szpitalu ,podejrzewają -zapalenie mięśnia sercowego .
Już wczoraj bardzo .dziwnie wyglądała i zachowywała się .Gadała jakieś głupoty .
Mają babcię przewieść do Anina
Mama w Warszawie też do szpitala ale tylko (chyba ) USG i wizyta u chirurga  ,noga ją boli ,coś jej spadło metalowego ,spuchło ,chodzić nie może.Ciotka jest z babcią.

brrrrrr

Choć mi zimno w stopy jest cały rok.
Chorzy na sm to zazwyczaj tak mają ,mi pan magik (nie mam pieniędzy ,więc nie dzwonię po niego) powiedział ,żeby na śniadanie napić się wody ze 2 szklanki ,a po 30-40 minutach zjeść najlepiej ciepłą zupę Zdjęcie użytkownika Nauczycielka Przedszkola.

piątek, 15 września 2017

pierwsza

Przeczytałam i polecam.
"Pierwsza na liście " Magdaleny Witkiewicz .Książka mądra ,pouczająca ,mówiąca o przyjaźni ,wielkiej przyjaźni ,o wyborach trudnych , o nadziei ,o miłości,o przebaczeniu .To pierwsza książka tej autorki ale jestem nią zafascynowana .
Porusza tak wiele wątków, emocje poruszają,myśli szleją ,do teraz umysł owładnięty mam tą historią.
Książka jak lawina najpierw powoli się rozkręcała ,później ruszyła i czytałam ,czytałam .Gdy wzięłam ją do ręki nagle okazało się ,że to 141 strona ,nawet nie wiedziałam kiedy . Musiałam ją odłożyć żeby za szybko nie przeczytać . Też tak macie?
Książka porusza temat choroby tak mi bliski .
Szczerze polecam ,jak się  kończy ?
 A , nie powiem, przeczytajcie !





"Każdy może być bohaterem ale nie każdy ma tę cudowną szansę ,. by nim zostać .Warto o tym pamiętać ".

czwartek, 14 września 2017

oj durna ty ,durna !

Programy w tv są przedziwne ,najpierw nam mówią :zaakceptuj siebie ,tak to Ty jesteś najważniejsza taka jaka jesteś , a później każą się odchudzać ,nie jeść tego czy tamtego ,sałatki jedz one chyba mają za zadnie uratować nam życie ?😂A jak sobie wstrzykniesz tamto lub tamto ,podciągniesz coś wyciągniesz albo dołożysz gdzieś😁 ,no to bosko ,zahaczysz prawie o "gwiazdy"😏
Antek stwierdził ,że na zdjęciu profilowym wyglądam jak bym botoks miała ,ja nigdy nic z tego ,nie wstrzykiwałam sobie -z takich rzeczy oczywiście miałam tylko kilka razy sterydy ale to się chyba nie liczy .😖

Poszłam się kąpać i żeby nie mąż jeszcze bym z niej nie wylazła .Zaczęłam kląć ,ryczeć i co to dało ?-NIC - nogi sztywne ,palce jakieś podkurczone ,sine .Wyciągnął ,siadłam na kibelku i beczałam .I wiecie co myślałam ? ?Że terma nie wyłączona ,że woda z wanny coś wolno spływa pewnie szambo pełne ! Porąbana jestem całkiem 😵😵.Dopiero po chwili ,dlaczego ja nie mam uchwytów przy wannie ,? w ogóle dlaczego taka kaleka ma wannę ,? przecież powinnam mieć prysznic ! Zapomniałam, przecież to ja sama się uparłam przy wannie jak wszyscy radzili prysznic !😕
Spotkałam na swojej "ścieżce choroby" pewną panią doktor ,która mówiła ,- że moja choroba będzie tylko postępować mogę tylko zahamować jej postęp ale ona i tak powoli będzie szła na przód ..Nie chciałam jej wtedy wierzyć ,uznałam że durna i nie poszłam więcej .Miała rację ,mogę teraz walczyć żeby chodzić  albo siedzieć z podniesioną głową .

Opolska Noc Kabaretowa 2017: 800 lat Opola - Robert Górski i Magdalena S...

poniedziałek, 11 września 2017

Ed Sheeran - Photograph (Lyrics)

Było ?


Czy ja piję dużo kawy ??

Nie sądzę ,jedną ,dwie dziennie z cukrem czasami z mlekiem .No chyba ,że Antek mi robi to jedną i mam jeszcze większe oczy niż ta na dole ,oj on potrafi 😁 .Już się przyzwyczaiłam ale twierdze ,że kawa napędza mnie do działania .
Dziś wyczyściłam szuflady ,mam dosyć walających się wszędzie książek ,zeszytów ,kredek ,w końcu Antka książki (tych było najwięcej) znalazły swoje miejsce . Dobra robota choć to "syzyfowa praca "Za tydzień albo mniej nie będzie po niej śladu ,dlatego ciesz się jak możesz .

Zdjęcie użytkownika Kobieca logika.
W całym domu unosi się zapach grzybów : suszonych ,smażonych , gotowanych w occie i konserwowanych . Wysyp w lesie ,Emil codziennie ,chłopaki już nie ale jak w domu to też w las ,a mieszkamy przy lesie (daleko nie mają ) .Poleciałabym i ja ,uwielbiam te klimaty .Od dziecka za pan brat z lasem ,a teraz 😢. 
Znów nie mogę spać ,usnę ale obudzę w środku nocy i...

 "Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz… ”


piątek, 8 września 2017

FREAKY😵

Przeglądam fejsbuka 😉 i czytam te mądrości jakie tam piszą : "kreujesz swoją rzeczywistość ", "Każda bariera bierze się z twojego umysłu". "każdy wybór kreuje następne chwile twego życia " itp. i itp. I wiecie co ..........
Pogoda się robi ,w końcu słoneczko wyszło .

-Antek ! Idź uczesz twarz !
-ok 😁.Co????!!!😖

-weź się przebierz i powieś krzesło
-😕😖👾👾

-mamo jaki jest refren naszego hymnu ?
-🎶👩‍🎤 marsz ,marsz Dąbrowski
z ziemi Włoskiej do ..
-jużżżżżż!!!!!!!!!!!!!!!!😨🤢🙅‍♂️🤦‍♂️

Wieczorem uczyliśmy się gry w warcaby ,tak uczyliśmy się ,niby ja umiałam ale tylko mi się wydawało ,że umiem .Po kilku partiach przegranych
-wiesz co Antek idź do taty ,on na pewno robi to lepiej i nauuuczysz  się przy nim .Tak ,tak idź,idź do taty 😁😏
-😒😒

Lodówka była przeprowadziła zamach na młaa !!!!!!!!😏😏😁😁
Nieeeeeeeeee uuuuuuudał się !!! Chodzik mnie uratował inaczej znów bym potłukła ,siebie i suszarkę na grzyby i drzwi ,i pewnie coś jeszcze ale już wieczorem łóżko (w dzień kanapa ,a wieczorem zamienia się w łóżko sypialniane ) mnie powaliło tak ,że policzek boli . Można by rzec ,że dostałam po ryju 😕🧟‍♀️🤼‍♀️

Budzik dzwoni :
-AAAAMEEEEN ,AAAAMEEEN ,NIE NO ,CO TY !!!!!!!!!  EEEEEEEEMIIIIIIL ,EEEEMIIIIIIL
😵😵😵