poniedziałek, 19 czerwca 2017

jupi

Wiecie co ,dopiero dziś dotarło do mnie ,że prowadzę tego bloga już rok .Zaczęłam swoje "pisanie " 13 czerwca .
13 -stka  przewija się często u mnie :pierwszą pracę podjęłam 13 , przeprowadziłam się 13 ,córka miała się urodzić 13 i wiele jeszcze innych rzeczy ,których teraz nie jestem w stanie sobie przypomnieć .
A wracając do bloga ,nigdy ale to nigdy nie przypuszczałam ,że będzie on miał tak kolokwialnie mówiąc "wzięcie"! .Mam "czytelników "😉w wielu krajach ,co nigdy by mi do głowy nie przyszło .💜💜
Jestem zachwycona ,troszkę onieśmielona i bardzo ,bardzo happy .😁😁
Przepraszam jeśli komuś nie odpisałam na komentarz ale to wynika z mojej nie wiedzy ,którą szybko staram się nadrabiać .😉
Może komuś nie odpowiada moje pisanie ,coś nie gra w stylistyce ,nie wiem coś tam jeszcze ,napiszcie już teraz jestem bardziej "douczona "i postaram się zmienić coś w pisaniu .Choć ja taka jestem ,nie potrafię udawać kogoś mądrzejszego niż naprawdę jestem .Z czasem to i tak wyjdzie na jaw ,więc po co?.

Czuję się okropnie ,pan mówił w telewizorze ,że upały nadchodzą .Mój organizm już to czuje ,ledwie żyję .Nie mam sił na nic ,siedzę i piszę ,bo kawa mnie troszkę pobudziła ale czuję już ,że móżdżkowe objawy się odzywają .Wyglądam wtedy jak bym piła ,w głowie się tak dziwnie kręci ,ruchy są bardzo nieskoordynowane ,nie mam siły chodzić ,mówić ,nawet jak poleżę nie mija to .Jedyne wyjście jakie mi zostaje to czekać ,może się polepszy .
😓